Budujemy systemy dla firm, które pracują w terenie.
Digan powstał z jednego wdrożenia: firma sprzątająca zatrudniająca ponad 50 osób prowadziła grafiki, zlecenia i rozliczenia przez WhatsApp i arkusze. Z tego, co tam zbudowaliśmy, wyrósł produkt, który dziś wdrażamy u kolejnych firm.
Cztery produkty, jedna baza kodu.
Każdy odpowiada za inny obszar pracy firmy. Zaczynasz od tego, który boli najbardziej, i dokładasz kolejne bez przenoszenia danych.
Harmonogramy, czas pracy, flota i finanse firmy z zespołem w terenie.
TelefonDigan CallyOdbiera połączenia i spisuje zgłoszenia, gdy nie ma kto odebrać.
MarketingDigan SparkTreści, formularze zgłoszeń i leady lokalnego biznesu w jednym panelu.
ZarządzanieMomentumOSZlecenia, automatyzacje i kontekst firmy w jednym miejscu.
Trzy zasady, od których nie odstępujemy.
Piszemy, co dostajecie: które moduły, jakie dane, jakie raporty i w jakim terminie. Nie obiecujemy, ile na tym zarobicie, bo to zależy od rzeczy, na które nie mamy wpływu.
Zaczynamy od diagnozy procesu, potem konfigurujemy system i uruchamiamy zespół partiami. Firma pracuje przez cały ten czas, nie zatrzymuje się na wdrożenie.
Flow prowadzi operacje i finanse operacyjne, ale nie wystawia faktur ani nie wysyła JPK. Wolimy powiedzieć to na demo niż po podpisaniu umowy.
Pierwsze wdrożenie i czego nas nauczyło.
Firma sprzątająca, ponad 50 pracowników w terenie
- Przed wdrożeniem wszystko szło przez WhatsApp: grafiki, zlecenia, ustalenia. Nic nie zostawało w jednym miejscu.
- Godziny przy kilkudziesięciu osobach zbierano i podliczano ręcznie.
- Flota rozjeżdżała się osobno: kto jakim autem jeździ, jakie koszty, kiedy przegląd.
- Po wdrożeniu ewidencja czasu pracy uzupełnia się sama, a terminy przeglądów i ubezpieczeń przychodzą powiadomieniem, zanim miną.
Nie podajemy nazwy klienta ani miasta. Wszystkie ekrany na naszych stronach zawierają wyłącznie dane demonstracyjne.
Zobacz, czy to pasuje do Waszej firmy.
30 minut online. Pokazujemy system na Waszym procesie i mówimy wprost, czy ma sens.
Umów rozmowę